wtorek, 18 stycznia 2011

TTT O PUCHAR WIECZYSTEGO 2011... PO RAZ DRUGI PUCHAR JEST NASZ


16 STYCZEŃ 2011 KRAKÓW
Dzisiaj o inspiracji i emocjach...
Wygrana rywalizacja sportowa, te kilka sekund na najwyższym stopniu podium jest naprawdę fantastycznym przeżyciem, smak zwycięstwa, bycia najlepszym to swego rodzaju 'namacalny' dowód uznania. Dostajemy puchary, medale i nagrody... Jest jednak coś nieporównywalnie lepszego, dodającego adrenaliny podczas występu, przynoszącego prawdziwą radość i inspirację do pracy - to PUBLICZNOŚĆ moi drodzy. Nie wiem czy to magia oklasków, czy może energia, którą daje nam wypełniona po brzegi widownia. Nie analizuję mego wewnętrznego poruszenia, pozwalam mu jedynie trwać...i wiem jedno - tańczymy dla Was i tak naprawdę dzięki Wam :)

Krótka fotorelacja z turnieju

Po turnieju w jednej z krakowskich restauracji z naszymi najwierniejszymi fanami - Marylką, Renatą i Markiem. Bardzo Wam dziękujemy za wspaniały wieczór :)




Gratulacje, uściski, całusy...- tutaj z Panem Kazimierzem Michlikiem.






"Nietzsche powiedział, że czasem dochodzimy do momentu, w którym robi się tak źle, że można uczynić tylko jedno z dwojga - śmiać się albo oszaleć. Dzisiaj trzecią możliwością jest taniec"
J. Carroll " Białe Jabłka"





Jedna z najprzyjemniejszych chwil podczas tanecznej rywalizacji - wejście na podium. Puchar wręcza pan Andrzej Golonka.





jeśli ktoś dobrze mnie zna, doskonale wie, że na filiżankę kawy zawsze jest dobra pora :)



Federico Fellini mawiał, że "Nie ma końca. Nie ma początku. Jest tylko niezaspokojona pasja życia."...a ja dodaję ...życia tańcem.
Poniżej krótkie nagranie z turnieju, zwróćcie uwagę na reakcję publiczności,
to jest właśnie sekret naszej miłości...




Linki do filmików z nami z YouTube:
Walc Angielski + prezentacje indywidualne
Tango
Walc Wiedeński
Slowfox
Quickstep