28 LISTOPAD 2010
Dwa genialne fragmenty utworów opisujące całą wyprawę...poezja (hmm) czasem kilka wersów mówi więcej niż szczegółowa relacja.
(...)i wariatka dzisiaj tańczy!
Czerwona na niej sukienka,
czerwona w sercu udręka,
otkaczałka, wariatka, ech,
przed losem nie klęka...
Agnieszka Osiecka
Był lot, był turniej, była kontuzja, była ambicja i mnóstwo emocji, było niepowodzenie czy raczej niezgodność rezultatów z oczekiwaniami... zostały wspomnienia :) I krążą myśli po głowie...
Kochać i tracić, pragnąć i żałować,
Padać boleśnie i znów się podnosić,
Krzyczeć tęsknocie 'precz' i błagać 'prowadź'
Oto jest życie: nic, a jakże dosyć...
Leopold Staff
Estonia z lotu ptaka (czy raczej FOKKERA, którym lecieliśmy) :))
